piątek, 28 września 2012

I used to roll the dice, feel the fear in my enemy's eyes.

 Witam Was gorąco w piątkowy wieczór! Początkowa koncepcja nowego postu zakładała, że pokażę Wam  jedynie zestaw, który wizualizuje kilka pierwszych zdjęć. Uznałam jednak, że przez ów miesiąc, który dobiega końcowi, nazbierałam bardzo wiele własnych, instagramowych inspiracji. Pech (lub fart?) chciał, że to właśnie dziś je Wam zaprezentuję, nie mając obecnie w zanadrzu innych zdjęć. 
 Z góry informuję, że pisanie podczas braku weny, nigdy nie wychodzi mi dobrze. Dla Was jednak postaram się sklecić kilka sensownych zdań. W życiu każdego z nas zdarza się czasami odczuwać pustkę, mieć wątpliwości (dosłownie w każdej dziedzinie). CZASAMI, nie oznacza ciągle. Stare, nie do końca załatwione sprawy, wewnętrzne perypetie oraz zły sposób myślenia.. Tak, to te czynniki wywołują nasze niezadowolenie, frustrację, chęć wyjścia z siebie i ucieczki gdzieś daleko, daleko stąd. Uwierzcie, że KAŻDY ma problemy. Nie każdy jednak jest takim szczęściarzem, żeby doszczętnie sobie z nimi poradzić. Należy jednakże spojrzeć na sprawę z nieco innej perspektywy- z perspektywy pozostałych ludzi. Wtedy warto zastanowić się, czy nasze, iście przyziemne problemy, które zazwyczaj sami w naszej imaginacji stwarzamy, w obliczu różnych problemów, z jakimi borykają się otaczający nas, mają w ogóle jakieś znaczenie.. Również z perspektywy czasu można na takowe spojrzeć. Czas, uważam, jest dość dobrym środkiem na "zło", jakie nas otacza. Jeżeli ono zniknie- warto zadać sobie pytanie- czy autentycznie było aż tak "złe"- te wszelkie rozterki, niepewności? Czy to może znaki, które miały na celu ukazanie nam, co dalej, którą drogą iść? Z całego ogółu można wyjść obronną ręką. Wszystko ma swój kres. 
Co zaś z naszą niemocą skierowaną w stronę problemów bliźnich?






(pants- New Yorker, bracelets- Opia, jeans jacket- Denim.co, sneakers- Vans, oldschool bag- Cherokee, t-shirt- H&M, cap- New Yorker, sunglasses- Cubus)























                                                                               Have an awesome weekend!

                                                           

7 komentarzy:

  1. jaki masz nick na instagramie? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Spodnie w 'ciapki a la dalmatyńczyk" są cudowne <3

    OdpowiedzUsuń
  3. zdjęcie to sa fantastyczne <33 uwielbiam takie instagramowe mixy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z problemami niestety często trzeba nauczyc sie zyc :( poruszylas bardzo wazny temat. No i zdjecia swietne ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale pysznie wyglądające lody! :)

    OdpowiedzUsuń